Dziś jest: Sobota, 04 Wrzesień 2010 r.

Eucharystia


Kościół żyje dzięki Eucha­ry­stii [Ecc­le­sia de Eucha­ri­stia vivit]. Ta prawda wyraża nie tylko codzienne doświad­cze­nie wiary, ale zawiera w sobie istotę tajem­nicy Kościoła.

Sobór Waty­kań­ski II okre­ślił, że Ofiara eucha­ry­styczna jest « źródłem i zara­zem szczy­tem całego życia chrze­ści­jań­skiego ».1 « W Naj­święt­szej Eucha­ry­stii zawiera się bowiem całe dobro duchowe Kościoła, to zna­czy sam Chry­stus, nasza Pas­cha i Chleb żywy, który przez swoje oży­wione przez Ducha Świę­tego i oży­wia­jące Ciało daje życie ludziom ».2 Dla­tego też Kościół nie­ustan­nie zwraca swe spoj­rze­nie ku swo­jemu Panu, obec­nemu w Sakra­men­cie Ołta­rza, w któ­rym obja­wia On w pełni ogrom swej miłości.

Kościół rodzi się z tajem­nicy pas­chal­nej. Wła­śnie dla­tego Eucha­ry­stia, która w naj­wyż­szym stop­niu jest sakra­men­tem tajem­nicy pas­chal­nej, sta­nowi cen­trum życia ekle­zjal­nego. Dostrze­gamy to już w pierw­szych rela­cjach o życiu Kościoła, jakie znaj­du­jemy w Dzie­jach Apo­stol­skich: « Trwali oni w nauce Apo­sto­łów i we wspól­no­cie, w łama­niu chleba i w modli­twach » (2, 42). « Łama­nie chleba » ozna­cza wła­śnie Eucha­ry­stię. Po dwóch tysią­cach lat nadal urze­czy­wist­niamy ten pier­wotny obraz Kościoła. Gdy to czy­nimy pod­czas spra­wo­wa­nia Eucha­ry­stii, mamy przed oczyma duszy miste­rium pas­chalne: to, co wyda­rzyło się w wie­czór Wiel­kiego Czwartku, pod­czas Ostat­niej Wie­cze­rzy i po niej. Usta­no­wie­nie Eucha­ry­stii uprze­dzało bowiem wspo­sób sakra­men­talny wyda­rze­nia, które wkrótce miały nastą­pić, począw­szy od kona­nia w Get­se­mani. Widzimy znów Pana Jezusa, który wycho­dzi zWie­czer­nika, scho­dzi z uczniami w dół, ażeby prze­kro­czyć potok Cedron i wejść do Ogrodu Oliw­nego. W Ogro­dzie tym do dnia dzi­siej­szego zacho­wały się nie­które bar­dzo stare drzewa oliwne. Może były nawet świad­kami tego, co doko­nało się w ich cie­niu owego wie­czoru, gdy Chry­stus na modli­twie doświad­czał śmier­tel­nej trwogi, « a Jego pot był jak gęste kro­ple krwi, sączące się na zie­mię » (por. Łk 22, 44). Roz­po­czy­nało się prze­le­wa­nie krwi – tej samej Krwi, którą nieco wcze­śniej ofia­ro­wał Kościo­łowi jako napój zba­wie­nia w sakra­men­cie Eucha­ry­stii; osta­tecz­nie zosta­nie wylana na Gol­go­cie i sta­nie się narzę­dziem naszego Odku­pie­nia: « Chry­stus, zja­wiw­szy się jako arcy­ka­płan dóbr przy­szłych, […] nie przez krew kozłów i ciel­ców, lecz przez wła­sną krew wszedł raz na zawsze do Miej­sca Świę­tego iosią­gnął wieczne odku­pie­nie » (Hbr 9, 11–12).

« Myste­rium fidei! – Tajem­nica wiary! ». Kiedy kapłan wypo­wiada lub śpiewa te słowa, obecni odpo­wia­dają: « Gło­simy śmierć Twoją, Panie Jezu, wyzna­jemy Twoje zmar­twych­wsta­nie i ocze­ku­jemy Twego przyj­ścia w chwale ».

W tych lub podob­nych sło­wach Kościół, wska­zu­jąc na Chry­stusa w tajem­nicy Jego męki, obja­wia także swoją wła­sną tajem­nicę: Ecc­le­sia de Eucha­ri­stia. Jeśli w dniu Pięć­dzie­siąt­nicy przez dar Ducha Świę­tego Kościół rodzi się i wycho­dzi na drogi świata, to momen­tem decy­du­ją­cym dla jego two­rze­nia się jest z pew­no­ścią usta­no­wie­nie Eucha­ry­stii w Wie­czer­niku. Fun­da­men­tem i źródłem Kościoła jest całe Tri­duum pas­chale, ale nie­jako zawiera się ono, jest uprze­dzone i « skon­cen­tro­wane » na zawsze w darze Eucha­ry­stii. W tym darze Jezus Chry­stus prze­ka­zał Kościo­łowi nie­ustanne uobec­nia­nie tajem­nicy pas­chal­nej. W nim usta­no­wił tajem­ni­czą « rów­no­cze­sność » mię­dzy tam­tym Tri­duum i wszyst­kimi mija­ją­cymi wiekami.

Ecc­le­sia de Eucharistia

Ioan­nes Pau­lus PPII

/fragmenty/

Eucha­ry­stia dopeł­nia zapo­cząt­ko­wane dzieło Nowego Przy­mie­rza czło­wieka z Bogiem i włą­cze­nia go we wspól­notę Kościoła. Dwa pierw­sze sakra­menty ini­cja­cji osią­gają w niej wła­ściwe im ekle­zjalne ukie­run­ko­wa­nie i prze­zna­cze­nie. Wpro­wa­dze­nie neo­fity „na zebra­nie braci”, jak mówi św. Justyn (Apo­lo­gia I, 65), ozna­cza jego pro­mo­cję i zobo­wią­za­nie do aktyw­nego i peł­nego udziału w eucha­ry­stycz­nym zgro­ma­dze­niu wier­nych (syna­xis) rozu­mia­nym jako widzialny znak Kościoła powszech­nego i par­ty­ku­lar­nego (por. KKK 1329). Dla­tego Eucha­ry­stia jest uwień­cze­niem pro­cesu wta­jem­ni­cze­nia chrze­ści­jań­skiego w porządku sakra­men­tal­nym. Naj­święt­sza Eucha­ry­stia dopeł­nia wta­jem­ni­cze­nie chrze­ści­jań­skie. Ci, któ­rzy przez chrzest zostali wynie­sieni do god­no­ści kró­lew­skiego kapłań­stwa, a przez bierz­mo­wa­nie zostali głę­biej upodob­nieni do Chry­stusa, za pośred­nic­twem Eucha­ry­stii uczest­ni­czą razem z całą wspól­notą w ofie­rze Pana? (KKK 1322).

KODEKS PRAWA KANO­NICZ­NEGO O EUCHARYSTII

/wybrane fragmenty/

Naj­święt­sza Eucharystia

Kan. 897 — Naj­bar­dziej czci­god­nym sakra­men­tem jest Naj­święt­sza Eucha­ry­stia, w któ­rej sam Chry­stus Pan jest obecny, ofia­ruje się oraz jest spo­ży­wany i dzięki któ­rej Kościół usta­wicz­nie żyje i wzra­sta. Ofiara eucha­ry­styczna, pamiątka śmierci i zmar­twych­wsta­nia Pana, w któ­rej uwiecz­nia się Ofiara Krzyża, jest szczy­tem i źródłem całego kultu oraz życia chrze­ści­jań­skiego; ozna­cza ona i spra­wia jed­ność Ludu Bożego, przez nią buduje się Ciało Chry­stusa. Pozo­stałe bowiem sakra­menty i wszyst­kie kościelne dzieła apo­sto­latu mają zwią­zek z Naj­święt­szą Eucha­ry­stią i ku niej są ukierunkowane.

Kan. 898 — Wierni powinni z naj­więk­szym sza­cun­kiem odno­sić się do Naj­święt­szej Eucha­ry­stii, bio­rąc czynny udział w spra­wo­wa­niu naj­czci­god­niej­szej Ofiary, z naj­więk­szą poboż­no­ścią i czę­sto przyj­mu­jąc ten sakra­ment i ado­ru­jąc Go z naj­wyż­szą czcią. Dusz­pa­ste­rze wyja­śnia­jąc naukę o tym sakra­men­cie powinni sta­ran­nie pouczać wier­nych o tym obowiązku.

Spra­wo­wa­nie Eucharystii

Kan. 899 — § 1. Spra­wo­wa­nie Eucha­ry­stii jest czyn­no­ścią samego Chry­stusa i Kościoła, w któ­rej Chry­stus Pan, przez posługę kapłana, sie­bie samego, obec­nego sub­stan­cjal­nie pod posta­ciami chleba i wina, składa w ofie­rze Bogu Ojcu, a wier­nym — złą­czo­nym z Nim w Jego ofie­rze — daje się jako duchowy pokarm.

§ 2. W zgro­ma­dze­niu eucha­ry­stycz­nym Lud Boży gro­ma­dzi się w jedno, pod prze­wod­nic­twem biskupa lub pozo­sta­ją­cego pod jego wła­dzą pre­zbi­tera, dzia­ła­ją­cych w oso­bie Chry­stusa, oraz wszy­scy obecni wierni, czy to duchowni, czy świeccy łączą się w uczest­nic­twie, każdy we wła­sny spo­sób, odpo­wied­nio do świę­ceń i zadań liturgicznych.

Sza­farz Naj­święt­szej Eucharystii

Kan. 900 — § 1. Sza­fa­rzem, który może spra­wo­wać w oso­bie Chry­stusa sakra­ment Eucha­ry­stii, jest tylko kapłan waż­nie wyświęcony.

Uczest­nic­two w Naj­święt­szej Eucharystii

Kan. 913 — § 1. Dzieci wtedy można dopu­ścić do Komu­nii świę­tej, gdy posia­dają wystar­cza­jące roze­zna­nie i są dokład­nie przy­go­to­wane, tak by sto­sow­nie do swo­jej moż­li­wo­ści rozu­miały tajem­nicę Chry­stusa oraz mogły z wiarą i poboż­no­ścią przy­jąć Ciało Chrystusa.

§ 2. Jed­nakże dzie­ciom znaj­du­ją­cym się w nie­bez­pie­czeń­stwie śmierci wolno udzie­lić Naj­święt­szej Eucha­ry­stii, gdy potra­fią odróż­nić Ciało Chry­stusa od zwy­kłego chleba i mogą z sza­cun­kiem przy­jąć Komu­nię świętą.

Kan. 914 — Jest przede wszyst­kim obo­wiąz­kiem rodzi­ców oraz tych, któ­rzy ich zastę­pują, jak rów­nież pro­bosz­cza trosz­czyć się, ażeby dzieci, po doj­ściu do uży­wa­nia rozumu, zostały odpo­wied­nio przy­go­to­wane i jak naj­szyb­ciej posi­liły się tym Bożym pokar­mem, po uprzed­niej sakra­men­tal­nej spo­wie­dzi. Do pro­bosz­cza należy rów­nież czu­wać nad tym, by do Stołu Pań­skiego nie dopusz­czać dzieci, które nie osią­gnęły uży­wa­nia rozumu albo jego zda­niem nie są wystar­cza­jąco przygotowane.

Kan. 917 — Kto przy­jął już Naj­święt­szą Eucha­ry­stię, może ją ponow­nie tego samego dnia przy­jąć jedy­nie pod­czas spra­wo­wa­nia Eucha­ry­stii, w któ­rej uczest­ni­czy, z zacho­wa­niem prze­pisu kan. 921, § 2.

§ 1. Przy­stę­pu­jący do Naj­święt­szej Eucha­ry­stii powi­nien przy­naj­mniej na godzinę przed przy­ję­ciem Komu­nii świę­tej powstrzy­mać się od jakie­go­kol­wiek pokarmu i napoju, z wyjąt­kiem tylko wody i lekarstwa.

§ 3. Osoby w pode­szłym wieku lub zło­żone jakąś cho­robą, jak rów­nież ci, któ­rzy się nimi opie­kują, mogą przy­jąć Naj­święt­szą Eucha­ry­stię, cho­ciażby coś spo­żyli w ciągu godziny poprzedzającej.

Kan. 920 — § 1. Każdy wierny po przy­ję­ciu Naj­święt­szej Eucha­ry­stii po raz pierw­szy ma obo­wią­zek przyj­mo­wać ją przy­naj­mniej raz w roku.

§ 2. Ten nakaz powi­nien być wypeł­niony w okre­sie wiel­ka­noc­nym, chyba że dla słusz­nej przy­czyny wypeł­nia się go w innym cza­sie w ciągu roku.

Kan. 921 — § 1. Wierni znaj­du­jący się z jakiej­kol­wiek przy­czyny w nie­bez­pie­czeń­stwie śmierci, powinni być umoc­nieni Komu­nią świętą na spo­sób Wiatyku.

§ 2. Cho­ciażby tego dnia przy­jęli już Komu­nię świętą, to jed­nak bar­dzo się zaleca, aby — zna­la­zł­szy się w nie­bez­pie­czeń­stwie śmierci — otrzy­mali ponow­nie Komu­nię świętą.

Kan. 922 — Udzie­le­nia Wia­tyku cho­rym nie należy zbyt­nio odkła­dać. Dusz­pa­ste­rze powinni pil­nie czu­wać nad tym, by cho­rzy byli posi­lani wtedy, gdy są jesz­cze w pełni świadomi.

Obrzędy i cere­mo­nie spra­wo­wa­nia Eucharystii

Kan. 924 — § 1. Naj­święt­sza Ofiara eucha­ry­styczna powinna być spra­wo­wana z chleba i wina, do któ­rego należy dodać tro­chę wody.

§ 2. Chleb winien być czy­sto pszenny i świeżo upie­czony, aby nie było żadnego nie­bez­pie­czeń­stwa zepsucia.

§ 3. Wino powinno być natu­ralne z owocu win­nego i nie zepsute.

Prze­cho­wy­wa­nie i kult Naj­święt­szej Eucharystii

Kan. 937 — Jeśli nie stoi na prze­szko­dzie poważna racja, kościół, w któ­rym jest prze­cho­wy­wana Naj­święt­sza Eucha­ry­stia, powi­nien być otwarty dla wier­nych przy­naj­mniej przez kilka godzin dzien­nie, aby mogli się modlić przed Naj­święt­szym Sakramentem.

Kan. 941 — § 1. W kościo­łach lub kapli­cach, które mają zezwo­le­nie na prze­cho­wy­wa­nie Naj­święt­szej Eucha­ry­stii, można doko­ny­wać jej wysta­wie­nia w puszce lub mon­stran­cji, z zacho­wa­niem norm prze­pi­sa­nych w księ­gach liturgicznych.

Ofiary Mszalne

Kan. 945 — § 1. Zgod­nie z uzna­nym zwy­cza­jem Kościoła, każdy kapłan cele­bru­jący lub kon­ce­le­bru­jący Mszę św. może przy­jąć ofiarę zło­żoną, aby odpra­wił Mszę św. w okre­ślo­nej intencji.

Litur­gia Eucharystii

Kate­chizm Kościoła Kato­lic­kiego w punk­cie 1346 w zwię­zły spo­sób przed­sta­wia struk­turę Litur­gii Eucha­ry­stycz­nej. Jej pierw­szą, pod­sta­wową czę­ścią jest litur­gia słowa, która zawiera: czy­ta­nia biblijne — jedno lub dwa, śpiew mię­dzy tymi lek­cjami, Ewan­ge­lię, wyzna­nie wiary i modli­twę powszechną. Nato­miast drugą wła­ściwą czę­ścią jest litur­gia eucha­ry­styczna (ofiary). Składa się ona z: przy­go­to­wa­nia darów ofiar­nych, modli­twy eucha­ry­stycz­nej i obrzę­dów komu­nii św.

Zanim jed­nak roz­pocz­nie się litur­gia słowa mają miej­sce tak zwane obrzędy wstępne, czyli: wej­ście z towa­rzy­szą­cym śpie­wem, pozdro­wie­nie wier­nych z dowol­nym sło­wem wpro­wa­dza­ją­cym kapłana, akt pokuty, hymn „Chwała na wyso­ko­ści Bogu” oraz modli­twa zwana kolektą, bądź też oracją.

Cała litur­gia Mszy Świę­tej koń­czy się pozdro­wie­niem wier­nych i bło­go­sła­wień­stwem, czyli rozesłaniem.

http://www.pascha.org.pl/mr/obrzedy.php

Kult naj­święt­szej Eucharystii

INSTRUK­CJA

ŚWIĘ­TEJ KON­GRE­GA­CJI OBRZĘ­DÓW „EUCHA­RI­STI­CUM MYSTERIUM

Z 25 MAJA 1967 R.

O KUL­CIE TAJEM­NICY EUCHARYSTYCZNEJ

/wybrane fragmenty/

Zasad­ni­czym i pier­wot­nym celem prze­cho­wy­wa­nia w kościele świę­tych Postaci poza Mszą św. jest udzie­la­nie Wia­tyku; dru­go­rzęd­nym zaś celem jest roz­da­wa­nie Komu­nii św. poza Mszą św. i ado­ra­cja Pana naszego Jezusa Chry­stusa ukry­wa­ją­cego się pod tymi Postaciami”.

Prze­by­wa­jąc przy Chry­stu­sie Panu, wierni zaży­wają naj­głęb­szej Jego poufa­ło­ści i wyle­wają przed Nim swe serce za sie­bie i wszyst­kich swo­ich, modlą się o pokój i zba­wie­nie świata. Odda­jąc w ofie­rze z Chry­stu­sem cale swe życie Ojcu w Duchu Świę­tym, czer­pią z tego prze­dziw­nego obco­wa­nia wzrost w wie­rze, nadziei i miłoś

Naj­święt­szą Eucha­ry­stię należy prze­cho­wy­wać w taber­na­ku­lum trwa­łym i nie­na­ru­szal­nym, umiesz­czo­nym na środku ołta­rza wiel­kiego lub bocz­nego, ale naprawdę oka­za­łego, albo wedle pra­wo­moc­nych zwy­cza­jów i w poszcze­gól­nych wypad­kach zatwier­dzo­nych przez miej­sco­wego Ordy­na­riu­sza rów­nież w innej czę­ści kościoła rze­czy­wi­ście dostoj­nej i nale­ży­cie ozdobionej.

Wedle przy­ję­tego zwy­czaju winna przy taber­na­ku­lum pło­nąć wiecz­nie lampka jako znak czci skła­da­nej Panu.

Chrze­ści­jań­ski lud składa publicz­nie świa­dec­two swej wiary i poboż­no­ści wzglę­dem tego Sakra­mentu na pro­ce­sjach, w cza­sie któ­rych obnosi się Eucha­ry­stię po dro­gach w Uro­czy­stym obrzę­dzie wśród śpiewu, szcze­gól­nie w Święto Bożego Ciała.

Wysta­wie­nie Naj­święt­szej Eucha­ry­stii czy to w puszce czy w mon­stran­cji pociąga myśl wier­nych ku uświa­do­mie­niu sobie w niej prze­dziw­nej obec­no­ści Chry­stusa i zachęca do zespo­le­nia z Nim serca. Dla­tego zna­ko­mi­cie potę­guje należny Mu kult w duchu i prawdzie.

Na prze­ciąg trwa­nia wysta­wie­nia trzeba wszystko wyci­szyć, by wierni zato­pieni w modli­twie, obco­wali z Chry­stu­sem Panem.

Dla pod­sy­ce­nia wewnętrz­nej modli­twy dopusz­czalne są czy­ta­nia Pisma św. z homi­lią lub krót­kie egzorty, które by wpro­wa­dzały w lep­szą ocenę tajem­nicy eucha­ry­stycz­nej. Przy­stoi też, żeby wierni odpo­wia­dali śpie­wem na słowo Boże. Wypada, by w odpo­wied­nich momen­tach pano­wała święta cisza.

Na końcu wysta­wie­nia udziela się bło­go­sła­wień­stwa Naj­święt­szym Sakramentem.

Papież Paweł VI pod­czas audien­cji udzie­lo­nej dnia 13 kwiet­nia 1967 r. J. E. Arka­diu­szowi Kard. Lar­ra­ona, Pre­fek­towi tejże Świę­tej Kon­gre­ga­cji, zatwier­dził niniej­szą Instruk­cję i powagą swą umoc­nił oraz naka­zał ogło­sić, posta­na­wia­jąc rów­no­cze­śnie, by nabrała mocy poczy­na­jąc od dnia 15 sierp­nia 1967 r., święta Wnie­bo­wzię­cia Najśw. Maryi Panny.